Wow... Teoretycznie nie po polsku pisane, ale takie krótkie słowo przychodzi mi na myśl. Czemu tutaj zamknęłam swoje działania? Szczerze nie mam pojęcia. Po krótce jestem to w stanie sobie wytłumaczyć, a z drugiej strony no cóż... Tak potoczyło się wszystko. Mam jeszcze tak do 6-8 archiwalnych sesji, nie chciałam żeby one się zgubiły, bo choć teraz wygląda wszystko inaczej, miały one coś w sobie. Blogowanie to było mnóstwo frajdy, pracy, ale i energii. 
Nie wiem czy mogę powiedzieć "wracam", bo nie mam pojęcia czy jeszcze jest dla kogo. 
Wszystko przeniosło się na Instagrama... Nie odnajduje tam siebie, może dlatego że nie mam zbudowanej społeczności. Czy to jest czas żeby tam przenieść swoją działalność (klik), a może iść w innym kierunku i pielęgnować nowe konto (klik)? Podpowiedzcie mi troszkę, co teraz z tym robić. Czy definitywnie czas Sara's City się skończył i przy tym zostajemy.

Top – Femme Luxe
Kurtka – SinSay
Spodnie – LovelyWholesale
Okulary – Reserved
Buty – AmiClubwear
Torebka – Rosegal
Foto: Gabriela Mamcarczyk