Spodnie/Pants-TUTAJ/HERE
Sweter/Sweater-TUTAJ/HERE
Szpilki/Heels-TUTAJ/HERE

Często noszę czerń, która jest bardzo praktyczna i wygodna. Dlatego tym razem, kiedy wreszcie już mam dobre, białe spodnie, przyszedł czas na ich zestawienie.  Wybrałam coś na pograniczu zmiany pory roku. Co prawda mamy nadal zimę, ale temperatura pozwala na noszenie ciepłych sweterków i ciut lżejszych dodatków. Tak właśnie, wybór padł na klasyczne, ciałowe szpilki, których w mojej szafie brakowało. Akcentem stała się ciekawa, holograficzna torebeczka, a także usta. Przyznam, że ten brzoskwiniowy kolor sam w sobie ma ogromny urok, a poprzez obróbkę graficzną całych zdjęć i kolorystycznych zmian, nagle stał się jeszcze ciekawszy. Nie wpłynęło to jednak na jego doskonałą aplikację, łatwą i naturalną możliwość na powiększenie ust dzięki zestawowi konturówki i szminki, a także bezkonkurencyjną trwałość. Tak samo, jak czerwień w poprzednim poście ze stylizacją-brzoskwinka trzyma się calutki dzień z drobnymi, ewentualnymi poprawkami podczas większych posiłków. 


 
Foto: Gabriela Mamcarczyk
Postprodukcja: Sara Dunaj