Trampki/Shoes-TUTAJ/HERE
Koszula/Shirt-TUTAJ/HERE
Spodnie/Pants-TUTAJ/HERE
Torebka/Bag-TUTAJ/HERE
Kardigan/Cardigan-TUTAJ/HERE

Eleganckie spotkania, świąteczne apele czy nowe otwarcia filii wymagają od nas czegoś więcej jeśli mówimy o dress codzie. W tym momencie duża część osób pasuje, bo na myśl przychodzą nam ołówkowe czarne spódnice, niewygodne koszulowe bluzki i lakierowane buciki powodujące otarcia.
Nic bardziej mylnego! Na takie okazje również możemy poszaleć z kreatywnością, a co więcej czuć tak wygodnie jak na szybkim spacerze po parku czy piątkowych zakupach.

Dzisiejszy zestaw zbudowałam za pomocą czarnych spodni wzbogaconych o drobne przetarcia na kolanach i uzupełniających je skarpetkach-kabaretkach. Dodałam także białą koszulę w pionowe paski z czterema ozdobnymi guzikami. Na wierzch narzuciłam prosty kardigan. Zastanawiam się co urzekło mnie w nim bardziej, ciekawe wywinięcie przy suwaku, sam sposób zapięcia czy banalne, ale idealne połączenie kolorystyczne. Nie byłabym sobą, gdybym nie dobrała uroczej, szykownej torebeczki. Tym razem padło na całkowitą nowość w mojej szafie. Welurkowa, z solidnym łańcuszkiem i srebrnym zapięciem.
Ktoś powiedział, że trampki nadają się tylko do codziennych wędrówek? A gdzie tam! Składając zamówienie na stronie Footway (czarne botki mieliście okazję oglądać tutaj) w oczy rzuciły mi się bordowe Vans'y. Wspaniale dopełniły całą stylizację! Bez dwóch zdań są jednymi z najwygodniejszych i najciekawszych opcji dla tego eleganckiego zestawu.

Jestem bardzo ciekawa jak odbieracie całość. Czy wolicie klasyczne szpilki i małe czarne, a może elegancki luz to idealne wyjście dla Was? Dajcie znać w komentarzu i widzimy się za cztery dni w kolejnym wpisie!

Foto: Gabriela Mamcarczyk
Postprodukcja: Sara Dunaj