Botki/Boots-TUTAJ/HERE
Płaszczyk-TUTAJ/HERE
Zegarek-TUTAJ/HERE

Już polubiłam tą jesienną aurę. Wyobrażam sobie spacery wśród kolorowych drzew, ze spadającymi liśćmi, może i nawet kapiący deszczem. A wszystko to z drobnymi prześwitami, delikatnego i cieplutkiego słońca. Brzmi bardzo romantycznie, prawda? Rzeczywistość u mnie pewnie będzie zupełnie inna, szczególnie, że zaczynam zajęcia zarówno od poniedziałku do piątku, jak i w drugiej uczelni przez weekendy, a przecież dobrze by było jeszcze mieć chwilę dla siebie. Możliwe, czemu nie, zawsze można wygospodarować choć kilka minutek. :) 

Dawno nie było u mnie looku total black. Najwyższy czas i choć kolor sam w sumie jest ciemny, zobaczcie, że wcale nie kojarzy się tu ze smutkiem. Zdecydowanie dużą rolę odgrywają tutaj piękne buciki od GEMRE, które z tymi kokardkami wyglądają zachwycająco! Wiem, że są bardzo wygodne i świetnie się prezentują - wspaniała para na jesienne wypady i codzienne biegi. Ponownie też narzuciłam płaszczyk z poprzedniego wpisu. Top ten dorwałam jakiś czas temu, zachwycił mnie swoją prostotą, ale i niebanalnością. Fantastycznie wpisał się w stylizację, do tego kilka złotych dodatków, które podkręciły klimat i nawet zgrały się z moim złocistym blondem (swoją drogą, tych kolorków w efekcie działania światła i obróbki trochę się porobiło, ale nie wszystko musi być tak idealne, więc nie ruszałam już efektu końcowego.). 

Jak podoba się Wam całość? Macie już swoje idealne buciki jesienne?
Foto: Gabriela Mamcarczyk
Postprodukcja: Sara Dunaj