Koszula-TUTAJ/HERE
Płaszcz/Coat-TUTAJ/HERE
Zegarek-TUTAJ/HERE

W ostatnim czasie, to mini spódniczki królują w moich zestawach. Będąc szczera, naprawdę lubię je nosić. Żeby zachować umiar, przy tak dużym odkrywaniu nóg - zakrywam górę. Tym razem, jeansową spódniczkę Josephine dopełniła elegancka koszula w pasy. Bardzo lubuję w grantach, toteż postanowiłam dobrać dodatki także w takim kolorze. 
Ogromnie nie mogłam się doczekać w ostatnim czasie jesiennych powiewów, kaszkietów i lekkich płaszczy. Taki właśnie wybrałam do tej stylizacji. Jednak w całej stylizacji na pograniczu lata i jesieni czegoś mi brakowało. Aktualnie nie rozstaję się z cudownym, drewnianym zegarkiem od Plantwear i to właśnie on, sprawił, że idąc za kolorem dodałam jasno-beżową torebeczkę. Stylizacja dzięki tym dwóm elementom się rozjaśniła i zdecydowanie jest ostatnią z moich ulubionych.
Warto wspomnieć coś więcej o samym zegarku, jeśli śledzicie mnie na Instagramie, na pewno już widzieliście jak pięknie zapakowano dla mnie przesyłkę. Jako, że zegarek jest wykonywany ręcznie w Polsce dla każdego z innego kawałka materiału, z taką samą dbałością wykonane jest na niego pudełeczko. Sam dodatek sprawdza mi się genialnie! Jest bardzo solidny, śliczny i unikatowy. Dodatkowy plus za datę na tarcz - tego było mi trzeba. Jeśli na dodatek okazuje się, że potrafi inspirować - bajka! Co jeszcze można chcieć.

Dajcie znać jak podoba się całość i zapraszam serdecznie jeszcze raz na swój profil na IG, który naprawdę się rozwija i będzie mi bardzo miło Was tam gościć. Zajrzyjcie, jak zasłużę - zostańcie - postaram się nie zawieźć. Buziaki! ;***

Foto: Gabriela Mamcarczyk
Postprodukcja: Sara Dunaj