Kiedy jest bardzo gorąco, a ja nie muszę wykazywać się szczególną kreatywnością i elegancją lubię wybierać proste zestawy, które bardzo szybko się tworzy. Szczególnie, jeśli wychodzę na miasto podejmując spontaniczną decyzję. Tę sukieneczkę, która wygląda jak kombinezon zamówiłam rok temu, leżała w szafie troszkę zapomniana. Dobrałam do niej sandałki ze szklanym obcasem, które prezentują się fantastycznie, mają bardzo wygodną grubość i wysokość obcasa, ale niestety potrzebują stoperów, bo łatwo zsuwają się stopy przez co wcale nie idziemy w bucie, a dotykamy palcami chodnika. Torebka wpadła mi w oko niedawno, ale już ją szczerze uwielbiam. Niezbędne okulary i łańcuszek, który noszę często ze względów sentymentalnych (nie, to nie od miłości mojego życia...). Sceneria wydaje mi się, ciekawie skomponowana, nawet  z moimi włosami! :)
Co myślicie?

Sukienka/Dress-TUTAJ/HERE
Torba/Bag-TUTAJ/HERE
Sandałki/Sandals-TUTAJ/HERE
Foto: Gabriela Mamcarczyk