Kapcie/Slippers-TUTAJ/HERE
Torebka/Bag-TUTAJ/HERE
Torebka/Bag-TUTAJ/HERE
Kolczyki/Earrings-TUTAJ/HERE
Pędzle/Brushes-TUTAJ/HERE

Zabawne, że zwykła cyfra tak mocno nas klasyfikuje. Wiecie, do 18 jesteś dzieckiem, a potem możesz wszystko. Zabawne, bo to kompletnie się nie sprawdza. 
Ostatnio usłyszałam, że czasami to jestem ponad to wszystko. Że okres nastolatki się u mnie zakończył, bo już sobie myślę o przeszłości przyszłości, przejmuje odpowiedzialność, buduje sobie jakąś swoją nową przygodę.  Pomyślałam sobie, że to trochę takie dziwne uczucie, ale właściwie je lubię. Nie mogłabym się bawić od rana do nocy mając wszystko pod nosem, bo nie zdobywałabym kolejnych szczebli, ale nie mogłabym być też podręcznikowo dorosła, bo gdzie znalazłby się czas na frajdę, imprezy, spontaniczne spotkania... A no właśnie, tu dochodzimy do kolejnego schematu. Dorosłość = nuda. Znam tyle odpowiedzialnych, a zarazem wystrzałowych osób, które zakończyły dziecięcy etap życia, a potrafią korzystać z życia.

Bardzo lubię mieć wszystko zobrazowane, dlatego i wam postanowiłam przygotować taką kolejną układankę. Zobaczcie jak różnie można wszystko łączyć, a to zaledwie kilka możliwości.

Jednym krokiem w dorosłości, a jednym wciąż w słodkiej dziecinności.
Pełna powaga. Szpilki, elegancja, perfekcyjny makijaż.
A znowuż słodko, przytulnie, zabawkowe błyszczyki, pełno różu...

Można zabrać część, a można wziąć wszystko, 
Można mieć oba, a można nie mieć nic. 
I żadna z rzeczy nie świadczy o twoim wieku,
A żadna liczba nie świadczy o dojrzałości...