Bluzka/Blouse-TUTAJ/HERE
Buty/Shoes-TUTAJ/HERE

Ta sesja już chwilę czekała na swoją premierę. Sam czas wykonywania zdjęć był fatalny. Pogoda na minusie, zmarznięte ręce, brak czucia w palcach, światło nie z tej strony co byśmy chciały i naglący czas. Dodatkowo zdawałam sobie sprawę, że obróbka tak ciemnych zdjęć będzie wymagała czegoś więcej i jakiegoś pomysłu. To zapewne te aspekty sprawiły, że nie miałam ochoty się za nie zabierać. Może też strach czy sobie poradzę z takim zadaniem? Jednak z czasem natrafiłam na kampanię jednego z projektantów (bodajże LV) z Anją Rubik w roli głównej. Piękne miasto-Paryż, śweitny widok, chwalona modelka, cudowna kreacja i... nic więcej? Szumy, światła na twarzy rażące w oczy, rozmazane partie ciała. To jest sztuka. Gra kolorów, niezrozumiała "niedokładność", zaskakujące wrażenie. I od tej pory już nikt mi nie wmówi, że schematy są wieczne, a piękno tkwi w określonych kanonach. Zapraszam na małą zajawkę czegoś innego u mnie :)

Foto: Gabriela Mamcarczyk
Postprodukcja: Sara Dunaj