Witajcie kochani!
Ten post był na pewno długo wyczekiwany przez wielu z was. Pamiętacie post pod tytułem "Ruszaj się!"? Przedstawiłam wtedy mały wstęp. Otóż dziś, czas na podsumowanie 30 dniowego teatox'u z HelloSlim! Postaram się poruszyć najważniejsze kwestie, czyli zapewne dużo informacji o efektach. Na wszelkie pytania chętnie będę odpowiadała, zaś po więcej zapraszam także na oficjalną stronę www.helloslim.pl .
Cały myk polegał na tym, by przez 30 dni, codziennie pić rano i wieczorem herbatkę. 
Poranna saszetka smakowała niczym owoce leśne. Składa się ona z zielonej herbaty,która pomaga spalić kalorie, dzikiej róży, wpływającej pozytywnie na trawienie, yerba mate, która pobudza do działania i zmniejsza apetyt, także guarany, liścia eukaliptusa i kilku innych, o których możecie poczytać na stronie właśnie. 
Po pierwszych dniach zaczęłam zauważać już diametralną różnicę. Herbatka dawała mi mnóstwo energii na cały dzień, nie chodziłam zmęczona, czułam, że jem regularnie i nie potrzebuję podjadania. 
W saszetce na noc, zdecydowanie przeważa cudowny zapach mięty (mięta pomaga w procesach trawiennych i wpływa na odprężenie organizmu), oprócz tego mamy trawę cytrynową, która pozytywnie wpływa na cerę i działa antybakteryjnie, a także skórka pomarańczowa, która relaksuje i wpływa na spokojny sen. Znajdziemy w składzie również m.in. korzeń imbiru zapobiegający wzdęciom, czy hibiskus, oczyszczający organizm.
W tym wypadku, zauważyłam, że lepiej śpię, przez co rano wstaje bez zmęczenia i jestem gotowa do działania. Nie jem kakao, więc w połączeniu z oczyszczaniem, zauważyłam poprawę mojej cery. Czułam się zrelaksowana i lekka.

Słuchajcie kochani, liczyliście na cudowny sposób, który pozwoli wam szybko i bezboleśnie schudnąć? No tak... Wiele ludzi wiedząc, że nic nie dzieje się bez pracy, nadal szuka sposobu na "magiczne schudnięcie". Jeśli ono jest, to właśnie z Hello Slim! Nie mam w swoim domu wagi, więc nie kontroluję cyferek na wyświetlaczu-nie jest mi to potrzebne. Podsumowując jednak teatox, ja WIEM, że czuję się lepiej, straciłam zbędną masę, bo mam w sobie tą lekkość! Lepiej sypiam, moja cera się poprawia. W trakcie oczyszczania organizmu z toxyn, ćwiczyłam jak zawsze i nie zmieniałam swojej diety. Nie musiałam. Zdecydowanie Hello Slim przynosi fantastyczne efekty, trzeba tylko chcieć i być otwartym na herbatki! Nie dość, że dostarczają nam obowiązkowych płynów, uczą systematyczności, to jeszcze pokazują niesamowite efekty. Nie musisz zrzucić od razu 20 kg, samo oczyszczenie pomoże Ci się lepiej poczuć, przez co będziesz miała więcej siły do dalszej pracy nad sobą. Warto! 
Hello Slim-Say hello to new you!













-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Koniecznie dołącz do miasta na Facebooku oraz Instagramie!

Instagram- dunaj.sara